Z racji tego iż ostatnio nie pojawiało się zbyt wiele nowych wpisów na blogu, postanowiłem przez kilka najbliższych dni wrzucać na bloga recenzje, które niegdyś było mi dane napisać na znanym portalu o Apple. Jednak może nie wszyscy do nich dotarli, zatem będzie okazja zapoznać się z nimi właśnie w tym miejscu. Dziś kilka słów o grze studia Chillingo, w której to przyjdzie nam się zmierzyć z hordami krwiożerczych stworzeń. Mowa oczywiście o Minigore, która oferuje nam tryb rozgrywki Single Player oraz grę online, gdzie za pośrednictwem WiFi możemy porównać swoje wyniki oraz porozmawiać z innymi graczami.

Minigore jest mini-gierką bazującą na formule bijącej rekordy popularności gry iDracula. Wcielamy się w postać Johna Gore, a naszym celem jest obrona przed inwazją krwiożerczych “futrzaków”. Do dyspozycji mamy niezawodne UZI oraz Shotguna, poza tym po złapaniu odpowiedniej ilości żółtych kwiatków możemy zmienić się na kilka sekund w niszczącą wszystko na swojej drodze bestię. Ciekawa jest również wprowadzona wraz z premierą softu 3.0 opcja wyboru utworów z własnej biblioteki muzycznej na iPhonie bądź też iPodzie touch. Zaznaczyć możemy dowolną ilość piosenek, które towarzyszyć nam będą podczas walki z coraz większą liczbą stworów.

Gra nie jest zbyt skomplikowana, w zasadzie jest tylko reklamowym tytułem mającym przyciągnąć uwagę przed wydaniem innej gry opowiadającej o przygodach Johna Gore – Hardgore. Mimo wszystko można spędzić przy niej trochę czasu i odrobinkę się odstresować. Minigore w chwili obecnej przeszedł kilka zmian w stosunku do czasu, gdy było dane mi testować ją po raz pierwszy. Gra aktualnie kosztuje $1.99.





Tagi: ,

Brak komentarzy.
Dodaj odpowiedź:


Zareklamuj się

Blip
Twitter
Facebook
Archiwum
Ostatnie zdjęcia
Tagi
Kanał RSS z wpisami



Kanał RSS z komentarzami