Dziś przed godziną 15 naszego czasu Apple zmieniło swoją ofertę w segmencie notebooków z serii MacBook Pro. Premiera nowych laptopów miała się wg. wielu osób odbyć już w styczniu, jednak nastąpiła dopiero dzisiaj. Oczekiwania były wielkie, wszyscy zakładali, że wyposażone będą one w procesory Intela z serii Core iX ( gdzie X to odpowiednio 3, 5 albo 7). Owszem nowa linia zyskała Core i5 oraz i7, jednak tylko w przypadku modeli posiadających matrycę w rozmiarze 15″ i 17″ co nie ukrywam mnie osobiście bardzo rozczarowało. Do 13″ mogliby wsadzić przynajmniej Core i3, a tak mamy stare dobrze znane Core 2 Duo taktowane częstotliwością 2.4GHz oraz w droższym modelu 2.66GHz. Wszystkie laptopy otrzymały jednak 4GB pamięci RAM w standardzie oraz nowe układy graficzne GeForce 320M, które w porównaniu do poprzedniej karty graficznej są wydajniejsze nawet o 80% oraz 330M (15″ i 17″). Na plus można natomiast zaliczyć fakt iż modele 13-calowe mogą w chwili obecnej pracować do 10 godzin po jednym ładowaniu, gdzie w przypadku większych matryc ten czas wynosi od 8 do 9 godzin. Nie mniej jednak pozostaje lekki niedosyt, gdyż najmniejszy z rodziny MacBook Pro był chyba najczęściej kupowanym egzemplarzem, zarówno ze względu na mobilność jak i cenę, a mimo to Apple jakby zapomniało by wpakować do niego najnowsze moduły Intela. Wszystko wskazuje na to, że pod koniec kwietnia stanę się posiadaczem MacBooka Pro 13″ i wtedy będę mógł przetestować osobiście jak się sprawuje, mam jednak nadzieję, że się miło zaskoczę jego ergonomią i wydajnością, także spodziewajcie się kilku dotyczących temu tekstów.

Tak oto przedstawiają się konfiguracje wszystkich modeli:

@edit

Jak pewnie już niektórzy zdążyli się dowiedzieć zamiast 13,3″ laptopa stałem się posiadaczem jego większego brata – MacBooka Pro 15,4″ Core i5 2.4GHz.





Tagi: , , , , ,

3 komentarze do "W końcu nowe MacBooki Pro, czyli czas na zakupy"
  • soil 13 kwietnia 2010 18:45

    No właśnie trochę rozczarowali z tymi 13′. Teraz już jestem na 100% przekonany, że lepiej kupić straszy model 2.26 lub 2.53. Różnica przy normalnym użytkowaniu pewnie będzie nie widoczna. Więc szkoda przepłacać, zwłaszcza, że starsze modele teraz stanieją.
    Co innego jeżeli chodzi o 15′ i 17′ – tutaj całkiem fajne konfiguracje. Szkoda, że w 13′ nie ma i3..

  • Moridin 13 kwietnia 2010 18:50

    Podeslij mi linka do recenzji jak juz ja bedziesz mial to dodam do spisu w poradniku Jakim jestes Makiem?

  • SebaSonido 13 kwietnia 2010 19:10

    @soil, nie do końca się zgodzę, bo mimo tego, że cena MB990 (2,26GHz) i MB991 (2,53GHz) spadnie nieznacznie to nowe “trzynastki” otrzymały 4GB RAM w standardzie, większy dysk, choć ten i tak zamienię po jakimś czasie na 500GB (można taki kupić już za niecałe 250PLN, a Apple zdziera za większy HDD krocie), bateria wytrzymująca 10h wg. specyfikacji oraz duuużo lepsza karta graficzna. To wszystko dałoby kilkaset złotych dodatkowo nawet jakby się pokusić o upgrade modeli schodzących. Mnie to wszystko przekonuje, dlatego mimo braku długo oczekiwanego Core i3 czy też i5 wybiorę 13″, gdyż od początku planowałem zakup mobilnego laptopa, aby móc go wrzucić do plecaka. Jednak pozostaje niesmak odnośnie braku iX w tych maluchach. Może przy okazji kolejnego odświeżenia to zmienią i wtedy najwyżej wymienię go na “lepszy model”.

    @moridin, na pewno dam znać ;)

Dodaj odpowiedź:


Zareklamuj się

Blip
Twitter
Facebook
Archiwum
Ostatnie zdjęcia
Tagi
Kanał RSS z wpisami



Kanał RSS z komentarzami