Calineczka Dzisiejszej nocy do AppStore zawitała nowa wersja klienta blipa (Bardzo Lubię Informować Przyjaciół), serwisu społecznościowego, wzorowanego na amerykańskim Twitterze, łączącego prowadzenie mikrobloga z komunikowaniem się w kręgu znajomych. Calineczka została napisana przez polskiego programistę Marcina Maciukiewicza, który zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań oraz przekazał kody, które zostaną rozlosowane wśród osób komentujących ten wpis. Na początek jednak świeża dawka zmian i nowości jakie pojawiły się w nowej wersji Calineczki oznaczonej jako 1.1:

- dostęp do wiadomości z bliposfery
- poziomy edytor wiadomości
- obsługa tagów i nicków występujących w treści wiadomości.
- automatyczne odświeżanie listy wiadomości w cyklu co: 15, 30 albo 60 sekund.
- wydajniejsze prezentowanie listy wiadomości
- poprawiona obługa błędów komunikacji z blip.pl
- poprawiona obsługa zdjęć
- poprawione odświeżanie awatarów
- i wiele pomniejszych usprawnień:)

Treść wywiadu:

- Co zainspirowało Cię do napisania Calineczki?

Przede wszystkim chęć wejścia na rynek aplikacji mobilnych. Twitter jest już obstawiony przez szeroki wybór aplikacji, więc skupiłem się na rodzimym podwórku.

Blip wiąże się z szeroką społecznością, która żywo reaguje. Dokładnie tego potrzebowałem.

- Ile czasu zajęło Ci napisanie Calineczki?

Do teraz poświęciłem jej ok 2 miesięcy. Najbliższa poprawka wprowadza poprawiony kod aplikacji i kilka usprawnien interfejsu graficznego.
Kolejna przyniesie nowe funkcje, takie jak: pozioma klawiatura, alternatywny widok kokpitu (m.in. sekretarka). Potem przyjdzie kolej na obsługę wielu kont i wsparcie dla twittera i facebook’a.
To tylko zmiany, pomniejszych nie wymieniam. Jak widzisz jest jeszcze dużo pracy przede mną :)

- Skąd w ogóle taka nazwa na aplikację, która jakby nie było nie ma nic wspólnego z BLIPem ?

Nazwa niecodzienna, taki jest cel. Pamiętam, że iBlip na początku był mylony z kilkoma innymi “iBlipami” innych autorów.

- Czy poza klientem BLIPa na iPhone stworzyłeś inne programy na tą platformę i czy w chwili obecnej piszesz jeszcze jakieś inne aplikacje na iPhone OS?

Współpracuję z macoscope.net i gastronauci.pl nad budową mobilnej aplikacji dla fanów dobrego jedzenia. Razem z CARtoteka.pl kończymy tworzenie mobilnego pomocnika dla kierowców w wersji iPhone, i rozwijamy wersję na platformę Android. Zapraszam do śledzenia csquirrel.blip.pl i odwiedzania strony http://csquirrel.com.

- Jak zapatrujesz się na konkurencję w postaci darmowego programu iBlip?

Pozytywnie. Inauguracja iBlipa w AppStore zmotywowała mnie do jeszcze bardziej wytężonej pracy.

- Czy były jakieś problemy z akceptacją programu w AppStore, o których niestety słyszymy ostatnio coraz częściej?

Wystąpił jeden zgrzyt przy publikacji wersji 1.1. AppStore odrzucił aplikacje ponieważ używała wewnętrznego API iPhone. Po usunięciu zgłoszenie zostało zaakceptowane. Ciekawostką jest , że te same odwołania do prywatnego API występowały w wersji 1.0 i nie były napiętnowane. Moje niezadowolenie może się wiązać
z nieznanym (i z reguły dosyć długim) czasem akceptacji. To samo dotyczy zgłoszeń nowych wersji, przez co proces rozbudowy aplikacji jest spowolniony a szybka reakcja na krytyczne błędy jest praktycznie niemożliwa.

- Czego użytkownicy mogą oczekiwać po nowej wersji Calineczki?

Przede wszystkim stabilniejszej pracy i bardziej komfortowego użytkowania. To główny cel tego wydania.

Serdecznie dziękuję Marcinowi za poświęcony czas oraz za przekazanie dwóch kodów, które jak już wcześniej wspomniałem zostaną rozlosowane wśród osób komentujących ten wpis (do końca 20 listopada). Dodatkowym wymogiem jest dodanie mojej osoby (sonido) oraz konta programu (calineczka) do obserwowanych na BLIPie.

Wyniki:

Aplikację Calineczka wygrały następujące osoby:

- Piotr Bielaska (piotrbielaska)

-  ^eszet (eszet)

Serdecznie gratuluję zwycięzcom i zapraszam wszystkich do śledzenia bloga, gdzie już niebawem pojawi się kolejny konkurs. Zachęcam również do subskrybowania kanałów RSS z wpisami oraz komentarzami. Kody do Calineczki zostaną wysłane na BLIPie.





Tagi: , , , , , , , , , , , ,

30 komentarzy do "Wywiad z twórcą Calineczki Marcinem Maciukiewiczem"
  • sproject 17 listopada 2009 20:51

    Z tego co wiem (choć akurat z Calineczki nigdy nie korzystałem, gdyż na ogół nie kupuję programów z AppStore), to Calineczka i tak działa dużo stabilniej od obecnie największego konkurenta, czyli iBlipa, choć z drugiej strony nie ma ona takiej funkcjonalności jak choćby sekretarka (która w iBlipie nie działa swoją drogą ;) ).

  • ciukes 17 listopada 2009 20:58

    @sproject: sekretarka, jak i kilka wiekszych funkcji bedzie wprowadzona w wersji 1.2

  • japok 17 listopada 2009 21:04

    Dzis mam niby dobry dzien wiec moze i Calineczka wpadnie. Obecnie smigam na iBlipie ale jego uzytecznosc jest bardzo dziwna :P

  • chato.pl 17 listopada 2009 21:06

    Na iPhonie 3GS (niejailbreakowanym) sekretarka w iBlipie działa bez problemu.

  • Kamil 17 listopada 2009 21:31

    Coraz bardziej przekonuje sie do Calineczki. Fajna aplikacja i ciezko porownywac ja do niestabilnego iBlipa

  • Dudi 18 listopada 2009 1:30

    Bardzo polecam Calineczke, w porownaniu do konkurencji jest swietna ! Na chwile obecna najlepszy klient Blip na iPhone.

  • Cezex 18 listopada 2009 7:59

    Czy nowa wersja posiada w końcu kopiuj-i-wklej ? Tak czy siak na razie Calineczka jest najlepszą aplikacją do obsługi Blipa na iPhone.

  • ^eszet 18 listopada 2009 11:27

    jak powiedzial ^reuptake: calineczka kusi :)

  • ciukes 18 listopada 2009 13:39

    @cezex: tak, posiada. brak kopiuj-wklej wynikal z bledu aplikacji, nie byl zamierzony:)

  • ^eszet 18 listopada 2009 13:43

    korzystam z iblip i mblip, natomiast jak powiedzial ^reuptake: calineczka kusi :)

  • Piotr Bielaska 18 listopada 2009 14:56

    Ze względu na dostęp do iBlip’a i testowanego przezemnie Blipmana nie miałem okazji skorzystać z Calineczki. Ciężko oceniać coś czego nie widziało się na oczy, dlatego spokojnie poczekam na szansę zdobycia kodu :) .

  • ciukes 18 listopada 2009 15:46

    @eszet wiec skus sie w najblizsza sobote. calineczka w promocyjnej cenie… http://blip.pl/s/21147905

  • Maciek Bielski 18 listopada 2009 18:16

    Chętnie zgarnę Calineczkę.

  • anks 18 listopada 2009 18:19

    kurczę, miałam zamiar zaniedługo się wykosztować na calinkę, a nóż widelec wpadnie za free? :)

  • mojah 18 listopada 2009 18:22

    Po ostatnich problemach ze stabilnością iBlipa chętnie wypróbowałbym Calineczkę, szczególnie, że przez braki iBlipa muszę z blipa kozystac również przez Safari, ciekaw jestem czy Calineczka ograniczyłaby moje wizyty na blip.pl

  • SebaSonido 18 listopada 2009 18:58

    Ania, raz się udało to rozumiem, że masz nadzieję na ciągłość szczęśliwej passy ;)

  • ^eszet 18 listopada 2009 21:39

    @ciukes to powiedz mi jeszcze ile wiadomości z kokpitu wyświetla Calineczka?
    Bo iblip pokazuje zaledwie 14 bodajże.

  • woocash182 18 listopada 2009 23:05

    Ja również zglaszam chęć zgarnięcia calineczki za free.. iBlip to kicha

  • ciukes 19 listopada 2009 0:28

    @eszet 15, 30 albo 50 – ty wybierasz.

  • admin 19 listopada 2009 0:34

    Calineczka zawsze była tym wiodącym programem do BLIP’a…
    Mam nadzieje że zaskoczy nas ten update bardzo pozytywnie ;)

  • ^eszet 19 listopada 2009 14:55

    @ciukes rewelka, jak wygram to zostane ambasadorem Calineczki :)

  • Simatic 19 listopada 2009 22:26

    Chętnie przetestowałbym Calineczkę w akcji ;)

  • Paweł 20 listopada 2009 13:20

    Zawarte w artykule informacje wydają się być ciekawe. Kupowałem parę różnych aplikacji na app store i czasem żałowałem wydanych pieniędzy. Zastanawiałem się także nad kupnem calineczki, jednak zastanawiająca ilość komentarzy pozytywnych i negatywnych sprawiła, że zacząłem wątpić w to czy to będzie dobry zakup. Szkoda, że nie ma możliwości sprawdzenia calineczki przez tydzień z możliwością kupna aplikacji po upływie tygodnia :) . jak do tej pory używałem innych aplikacji do osbługi blipa..calineczka…może kiedyś..ale to też kwestia ceny – tak mi się wydaję. Kiedy płacę to wymagam czegoś idealnego, bezbłędnego – z aplikacjami app store jest jeden problem – ciężko je zareklamować. Może dlatego nie mam wśród “ikonek” calineczki. :)

  • Max 20 listopada 2009 13:24

    Używam teraz iBlipa ale chętnie przetestuje Calineczkę ;)

  • MACiek 20 listopada 2009 13:24

    … to ja też ustawiam się do kolejki … :-)

  • Patryk 'jamzed' Kuźmicz 20 listopada 2009 13:25

    gimi gimi gimi ;-)

  • mojahjah 20 listopada 2009 13:37

    Właściwie to już skomentowałem ale zadaje się, że wprowadziłem zamieszanie z moim nickiem. Ale co tam, powiem to jeszcze raz: bardzo chętnie wypróbuję Calineczkę, szczególnie za free:]

  • ciukes 20 listopada 2009 18:35

    @pawel Apple wprowadzil taka mozliwosc dopiero niedawno. Jesli czekasz na promocje, to juz jutro calineczka bedzie dostepna w AppStore za 1.99 USD / 1.59 ?

  • code 20 listopada 2009 23:05

    Aplikację mam od samego początku pojawienia się w AppStore. Pomimo drobnych wad (w części usuniętych przez update, ale proszę o niezasypywanie gruszek w popiele) jest bardzo dobrą aplikacją, przewyższającą iBlipa spalonym designem. Był update, widać pracę nad doskonaleniem aplikacji; wkrótce może być doskonała.
    Ja polecam.

  • PIotr Bielaska 21 listopada 2009 15:25

    Dziękuję bardzo za możliwość wygrania Calineczki. To już drugi raz kiedy dzięki Blip’owi zdobywam appk’ę za free. Życzę szczęścia innym w kolejnych konkursach. Pozdrawiam!

Dodaj odpowiedź:


Zareklamuj się

Blip
Twitter
Facebook
Archiwum
Ostatnie zdjęcia
Tagi
Kanał RSS z wpisami



Kanał RSS z komentarzami