Dzisiejszej nocy swoją premierę miała nowa wersja Mobile RSS for Google Reader, programu służącego do odczytywania subskrybowanych kanałów RSS. W samej aplikacji zaszło kilka interesujących zmian, które w chwili obecnej czynią z niej w moim odczuciu najlepszą w swoim gatunku. Wcześniej testowałem bezpłatny Free RSS Reader oraz płatną aplikację Pro RSS. O ile w pierwszym przypadku nie można było zbyt wiele oczekiwać po darmowym programie, o tyle od Pro RSS należałoby wymagać nieco więcej zważywszy chociażby na człon “Pro” w nazwie.
Co prawda program umożliwiał synchronizację nie tylko z Google Reader’em, jednak brakowało w nim kilku opcji ułatwiających życie użytkownikowi, tj. segregacja i oznaczanie kanałów informacyjnych. Stąd też kilkanaście dni temu udało mi się natrafić na promocję, w której to Mobile RSS był za darmo dostępny w AppStore. Bez chwili wahania wrzuciłem go na swój telefon, porzucając tym samym Pro RSS i zacząłem testowanie. Pierwsze wrażenie: brak znaczników na ikonce aplikacji informującej nas o tym ile nowych informacji nie zostało jeszcze odczytanych. Trudno, jakoś dało się bez tego żyć, tym bardziej, że interfejs programu informował nas o tym wyświetlając liczby przy danym kanale. Dodatkowym atutem było grupowanie kanałów w foldery, tak jak ma to miejsce w internetowej wersji czytnika Google dostępnej przez przeglądarkę oraz zbieranie w jedno miejsce najbardziej interesujących wpisów, do których chcielibyśmy szybko powrócić, a także możliwość dzielenia się nimi wraz z naszymi znajomymi. Denerwujący natomiast był fakt, iż trzeba było za każdym razem ręcznie sprawdzać dostępność nowych informacji.
Aż do minionej nocy, kiedy to w AppStore ukazała się wersja 1.2, która wprowadza następujące zmiany i udogodnienia:
Tagi: App Store, Apple, czytnik RSS, Google, Google Reader, iPhone, iPhone OS, iPod Touch, RSS
Czy jest możliwość dodawania do opublikowanych wpisów bezpośrednio z poziomu aplikacji…? Bo to to mnie właśnie najbardziej denerwowało w poprzedniej wersji…
Jeśli chodzi Ci o dodawanie nowych url’i kanałów to nie widziałem takiej możliwości, więc można chyba tylko jedynie dodać je w swoim czytniku Google, a następnie zsynchronizować aplikację, która sama pobierze nowe kanały.